sfb blog

Twój nowy blog

Fin

Brak komentarzy

Kończę albo zawieszam blogaska. Pozdrawiam! Bananów i słodkości!

Fin

Brak komentarzy

Kończę albo zawieszam blogaska. Pozdrawiam! Bananów i słodkości!

Fin

Brak komentarzy

Kończę albo zawieszam blogaska. Pozdrawiam! Bananów i słodkości!

Za tydzień o tej porze
będę łaził nic mi nie mówiącymi ulicami Budy albo Pesztu z pełną świadomością,
że nie jestem na wycieczce i nie musze się spieszyć. Że nie robię zdjęć, że nie
chcę poznawać nowych ludzi. Będą się szlajał paląc papierosy F
őnix w miękkiej
paczce. Będę się wgryzał w Budapeszt jak zmęczona prostytutka w bagietkę o piątej
rano. Bez refleksji,  bez pośpiechu,  z lekką być może niechęcią. I będę się
wysypiał do pracy.  Praca jest ważna.


Na zdjęciu jakieś miasto w Azji którego nigdy nie zobaczę inaczej. Chwała Googlowi!

Nikt nie będzie chciał czytać kolejnego marudzenia nieudacznika
nie potrafiącego sobie znaleźć pracy. Przecież my mamy, więc niech nikt nie
opowiada nam bzdur, że jej nie ma. Bo przecież jest.

Najgorsze są chwile kiedy ktoś, zamiast po prostu powiedzieć
„nie”, obiecuje coś fajnego. Tylko po to, żeby się potem nie odezwać. Nie
pisze, nie dzwoni. Jestem żałośnie naiwny. Jak zdradzony kochanek.  Coraz mniej mam siły, żeby potrafić
przekonywać siebie, że jestem dla nich za dobry. A co jeśli nie miałem racji?

Wannabe.

Kiedy natrafiasz na ścianę możesz przyłożyć do niej dłoń.
Ściana stanie się od tego cieplejsza. Możesz też napierdalać ją z pięści.
Pokrwawisz sobie dłonie. Ale tak naprawdę ściana to ściana. Nawet nie jest jej
obojętne co robisz. Obojętność już by była jakąś reakcją. A to przecież tylko
ściana. Aż? A kiedy się odwrócisz od niej i spróbujesz odejść. Cóż, to tylko
mur, a na drugim końcu pokoju czeka na ciebie kolejny.

Już nie wierzę w dynamit.

 

 

 

W polskim internecie, mam na myśli serwisy społecznościowe, fora i komentarze, panuje dyktat brzydkich i grubych. Z nas, przystojnych i zgrabnych, można się śmiać bezkarnie. Niektóre kobiety mają naturalne predyspozycje na modelkę i naturalny rozmiar 34. Podobnie niektórzy faceci nie są szpetni z ryja i nie noszą piwnego brzuszyska. Zamiast pisać w komentarzach jak to jest stresujące i wrzucać od wieszaków przy okazji kwestionując czyjąś inteligencję i przymioty charakteru tylko dlatego, że nie urodził się brzydki pierdolnijcie się w ryj. Czy zgrabna laska ma chodzić w worku, a najlepiej przytyć bo ktoś ma kompleksy? Czy to, że urodziłem się przystojny (wręcz zniewalająco) i nigdy nie miałem problemów w kontaktach z dziewczętami, bo znam więcej niż tzw. „basic polish” w celu zrobienia wielkiego wrażenia okraszony losowo wrzucanym „natomiast”, daje prawo jakiemuś tłustemu debilowi do pisania iż jestem próżny? A ja nawet nie jestem modelką. Pewni ludzie mają predyspozycje do pewnych zawodów. Gościu o wzroście 2 m 20 cm nadaje się na koszykarza, laska z fajnymi, jędrnymi cyckami i zgrabną figurą ma predyspozycje do pracy na wybiegu. Bo dochodzimy do kuriozalnej sytuacji w której każda mniejsza niz rozmiar 40 to wieszak, a każdy koleś przystojniejszy od wujka Mariana na zdjęciu z czasów służby wojskowej to „próżny i pusty metroseksualny idiota”. Kiedy byłem młodym chłopcem w liceum kolegowałem się z ludźmi niezależnie od ich wyglądu. Teraz przestałem. Skoro z powodu swoich kompleksów stwierdzasz, że ktoś jest „zarozumiały”, a jego szczupła żona to „wieszak” to chuj ci w twój brzydki ryj. Mniej żryj.


Pani na fotografii ma rozmiar 34. Jeżeli nadal uważasz, że jest „anorektycznym szkieletorem” to googlnij sobie słowo „anoreksja” a potem pyszcz na fejsbukach.

Chudzi pałer!

Długo zastanawiałem się nad tym, co bym, zgodnie z zachętą
mądrych ludzi z telewizji i gazet mógł robić we Własnej Firmie. Coś co
zapewniłoby mi najważniejszy w życiu rodzaj sukcesu – Sukces Finansowy. Przeczytałem
gdzieś, że należy swoim zawodem uczynić coś co się kocha. Kocham nienawidzić
innych ludzi. Czasem szydząc na blogasku, czasem strasząc im nieletnie dzieci i
napastując niewinnych księży w przebraniu chętnego ministranta. Myślę, z pewna
dozą  pewności, że lubiłbym też wysadzać. Z siodła na przykład. Co czyni
mnie idealnym kandydatem na konia. Takiego na rodeo. Niestety rodełów u nas nie
ma w kraju. Ale już np. porachunki biznesowe są. I polityczne. Tutaj też
przydałoby się wysadzanie. Nie ma chyba milszej sercu biznesmena lokalnego czy
polityka szczebla jakiegokolwiek-tam-bądź  jak wysadzony oponent. 
Dlatego z dumą właściwą pozbawionym fałszywej skromności osobom genialnym
przedstawiam:

Biznesplan Numero Uno: Jihad&Jihad Sp. z o.o.

Oferowałbym wszelkie rodzaje wysadzeń – wysadzenia pocztowe, improwizowane
ładunki wybuchowe w śmietnikach i samochodach, instalowane na drogach gminnych
i krajowych, zamachy samobójcze przy użyciu zdesperowanych bezrobotnych, ataki
z zaskoczenia, kampanie zastraszania itp. Także: szkolenia bojowników na
integracyjnych wyjazdach do tak znanych ze szkolenia mudżahedinów miejscowości
jak Bejrut i Skawina lub np. przyspieszony kurs na szachidkę w domu („Zmień swą
połowicę w lwicę”). Dla stałych klientów zniżka!

 

Mam już nawet wstępny tekst promocyjny:

„Jihad&Jihad. Kompleksowa obsługa sporów biznesowych i politycznych.
Niskie ceny. Profesjonalizm, dyskrecja, fanatyzm. Niektórzy żyją swoją pracą -
my dla niej umrzemy’

Baden Powell był wielkim kumplem Baldura von Schiracha. Ale i tak zapamiętasz go jako kogoś kto zainspirował Beara Gryllsa.

http://en.wikipedia.org/wiki/
Scouting_for_Boys

Pasteloza

Brak komentarzy

wkurwiają mnie bardzo pastelowe
osiedla
i jeszcze kostka tam gdzie był kiedyś asfalt
tam
gdzie były górki do zjeżdżania na sankach
a to co robicie temu
miastu to zbrodnia
choć wy wolicie nazwać to
rewitalizacją

pasteloza jak na spacerniaku w przedszkolu
tak
jakby to, że Paweł dalej napierdala żonę
miało przestać być,
zniknąć przez ten cały lukier
osiedle Polna wygląda jak
reklama Skittles
popelina, kicz, parkingi, mieszczaństwo,
cukier

Jak pochlapiecie karoserię farbą z zewnątrz to rdza i
tak wyjdzie na wierzch. Każdy lakiernik wam to powie. Nawet się nie
spostrzeżecie kiedy. Ponoć więzienia w USA malują od środka na
różowo, żeby gangsterów upokorzyć. Fundujecie ludziom klimaty
schizofreniczne. Ale może to i dla was lepiej. Nie będą pytać -
zagłosują bez słowa sprzeciwu.


  • RSS